trwa inicjalizacja, prosze czekac...

Wejścia na bloga

niedziela, 13 kwietnia 2014

Marzenia są po to aby je spełniać

Hejka 
Ostatniego czasu przygotowywałem się do spektaklu. Długie próby , późne wracanie do domu itd. Rano w dniu  premiery nie denerwowałem się  , lecz dwie godziny przed, na próbie generalnej pierwszy raz w życiu  trzęsły mi się nogi. Było to dla mnie dziwne ale śmieszne uczucie, ponieważ pomyślałem  o tym, iż  doszedłem , aż do takiego stanu stresu. Kiedy grałem kiedyś w innych przedstawieniach itp. ok bałem i stresowałem się , ale kiedy wyszedłem na scenę zapomniałem o nieważnych rzeczach a w głowie miałem tekst , który mam powiedzieć i to była taka moja misja. Przechodząc do pierwszego tematu. Próba była udana.  Ja miałem bardzo świetną rolę. Byłem urzędnikiem " Państwowego Urzędu Rejestracji Snów ". Siedziałem na widowni. Kiedy świetna prowadząca mówiła o tym, iż w dzień jesteśmy wszędzie obserwowani i monitorowani musiałem wstać , wejść na scenę i  przeszkodzić jej. Miałem do ogłoszenia Rozporządzenie. W tekście ogólnie chodziło o to , aby podawać wszystkie swoje sny , które nam się przyśnią do Urzędu Rejestracji Snów. Takie sny jak antypaństwowe , wywrotowe , lubieżne podlegają opodatkowaniu a reprezentujące ideologię Rządu Rzeczpospolitej zostaną nagrodzone.
Cały tekst macie tutaj :       http://forum.gazeta.pl/forum/w,13,339312,339312,Julian_Tuwim_PURS_ROZPORZADZENIE_.html                                                                                                                                                  Bardzo się ucieszyłem kiedy po występie dowiedziałem się , że powiedziałem to dobrze. Odetchnąłem z ulgą. Na drugi dzień czyli w sobotę miałem zaplanowany razem z moimi znajomymi wypad na rower. Niestety zaspałem i nie pojechałem, lecz kiedy usłyszałem co tam się działo to nawet dobrze , że , mnie tam nie było. Przez całą drogę znajomym towarzyszył pech a i jedna koleżanka, która przynosiła im wstyd ale za tą ją wszyscy kochamy. Każdy z mojej klasy powinien wiedzieć o kogo chodzi hahahahah.  A jeszcze innej koleżance rower... zresztą sami zobaczcie.

 Kiedyś pisałem, że w przyszłości chciałbym zostać cukiernikiem. Uwielbiam piec ciasta , dlatego postanowiłem upiec " Zebrę ". jest to bardzo prosty i pyszny przepis.

Dobra piszę ten post o 23 40 zaraz wyłączę piekarnik bo zostało 10 minut do upieczenia się ciasta idę  pod prysznic i spać.  A Wam wszystkim życzę miłej i udanej niedzieli.

Nuta na dziś : 
                                  
Wakacje za 74 dni 
                                       Pozdrawiam :-) 

2 komentarze:

  1. A jakiś filmik ze spektaklu będzie?
    Hahaha wiadomo że chodzi o Qnia :D A rower - hahahahahahahahahaha XD Zostało ci coś jeszcze ciasta? mm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za jakieś miesiąc będzie filmik chyba , tak chodzi o moją kochaną Anię :D hahahah Ciasto już zjedzone :)

      Usuń

Podobało się? skomentuj ;-) Wasze komentarze dają mi meggaa motywację do dalszego pisania ;-) Teraz jeszcze łatwiej skomentujesz- brak weryfikacji obrazowej.