Ostatniego czasu przygotowywałem się do spektaklu. Długie próby , późne wracanie do domu itd. Rano w dniu premiery nie denerwowałem się , lecz dwie godziny przed, na próbie generalnej pierwszy raz w życiu trzęsły mi się nogi. Było to dla mnie dziwne ale śmieszne uczucie, ponieważ pomyślałem o tym, iż doszedłem , aż do takiego stanu stresu. Kiedy grałem kiedyś w innych przedstawieniach itp. ok bałem i stresowałem się , ale kiedy wyszedłem na scenę zapomniałem o nieważnych rzeczach a w głowie miałem tekst , który mam powiedzieć i to była taka moja misja. Przechodząc do pierwszego tematu. Próba była udana. Ja miałem bardzo świetną rolę. Byłem urzędnikiem " Państwowego Urzędu Rejestracji Snów ". Siedziałem na widowni. Kiedy świetna prowadząca mówiła o tym, iż w dzień jesteśmy wszędzie obserwowani i monitorowani musiałem wstać , wejść na scenę i przeszkodzić jej. Miałem do ogłoszenia Rozporządzenie. W tekście ogólnie chodziło o to , aby podawać wszystkie swoje sny , które nam się przyśnią do Urzędu Rejestracji Snów. Takie sny jak antypaństwowe , wywrotowe , lubieżne podlegają opodatkowaniu a reprezentujące ideologię Rządu Rzeczpospolitej zostaną nagrodzone.
Cały tekst macie tutaj : http://forum.gazeta.pl/forum/w,13,339312,339312,Julian_Tuwim_PURS_ROZPORZADZENIE_.html Bardzo się ucieszyłem kiedy po występie dowiedziałem się , że powiedziałem to dobrze. Odetchnąłem z ulgą. Na drugi dzień czyli w sobotę miałem zaplanowany razem z moimi znajomymi wypad na rower. Niestety zaspałem i nie pojechałem, lecz kiedy usłyszałem co tam się działo to nawet dobrze , że , mnie tam nie było. Przez całą drogę znajomym towarzyszył pech a i jedna koleżanka, która przynosiła im wstyd ale za tą ją wszyscy kochamy. Każdy z mojej klasy powinien wiedzieć o kogo chodzi hahahahah. A jeszcze innej koleżance rower... zresztą sami zobaczcie.
Kiedyś pisałem, że w przyszłości chciałbym zostać cukiernikiem. Uwielbiam piec ciasta , dlatego postanowiłem upiec " Zebrę ". jest to bardzo prosty i pyszny przepis.
Dobra piszę ten post o 23 40 zaraz wyłączę piekarnik bo zostało 10 minut do upieczenia się ciasta idę pod prysznic i spać. A Wam wszystkim życzę miłej i udanej niedzieli.
Nuta na dziś :
Wakacje za 74 dni
Pozdrawiam :-)


A jakiś filmik ze spektaklu będzie?
OdpowiedzUsuńHahaha wiadomo że chodzi o Qnia :D A rower - hahahahahahahahahaha XD Zostało ci coś jeszcze ciasta? mm :D
za jakieś miesiąc będzie filmik chyba , tak chodzi o moją kochaną Anię :D hahahah Ciasto już zjedzone :)
Usuń